Jak to się zaczęło
W 2014 roku prowadziłam standardową szkołę językową. Ludzie przychodzili, siedzieli w ławkach, przepisywali ćwiczenia gramatyczne, wypełniali testy. Po roku albo odchodzili, albo zostawali, ale nie czuli postępu.
Pewnego dnia rozmawiałam z uczestnikiem, który chodził na zajęcia od dwóch lat. Zapytałam po angielsku, co robił w weekend. Spojrzał na mnie z pustym wyrazem twarzy. Nie zrozumiał pytania. Pytania, które składało się ze słów poziomu A1.
To był moment, kiedy zrozumiałam, że coś jest fundamentalnie nie tak z tym, czego uczę i jak to robię.
Zmiana podejścia
Zaczęłam eksperymentować. Odrzuciłam podręczniki. Przestałam prowadzić zajęcia według programu. Zamiast tego zaczęłam po prostu rozmawiać z uczestnikami. O ich życiu, planach, problemach.
Pierwsza grupa patrzyła na mnie jak na wariatkę. "Kiedy zaczniemy naukę?" — pytali. Tłumaczyłam, że już się uczymy. Nie wierzyli. Ale po miesiącu zauważyli, że rozumieją więcej, mówią śmielej, nie blokują się przy każdym zdaniu.
Dzisiaj pracujemy z kilkudziesięcioma osobami rocznie. Nie prowadzę już szkoły w tradycyjnym sensie. To bardziej pracownia językowa, gdzie ludzie przychodzą nie po to, żeby zdać egzamin, ale żeby się nauczyć mówić.
Zespół
Nie jestem sama. Współpracuję z sześcioma lektorami, z których każdy ma inną historię, ale podobne przekonanie: że język nie jest przedmiotem szkolnym, tylko narzędziem komunikacji.
Część z nich to native speakerzy, którzy mieszkają w Polsce od lat. Część to Polacy, którzy spędzili większość życia za granicą. Wszyscy wiedzą, jak wygląda prawdziwa rozmowa, nie rozmowa z podręcznika.
Wartości, którymi się kierujemy
Uczciwość
Nie obiecujemy, że w miesiąc będziesz mówić jak native speaker. Nie twierdzimy, że nasza metoda działa dla każdego. Mówimy, jak jest: że to wymaga czasu, regularności i odwagi, żeby popełniać błędy.
Prostota
Nie komplikujemy. Nie tworzymy skomplikowanych systemów. Jeśli coś działa, robimy to dalej. Jeśli nie działa, porzucamy, nawet jeśli inni to stosują.
Szacunek dla czasu
Nie organizujemy spotkań dla samego spotkania. Każda sesja ma sens. Nie wydłużamy programów, żeby zwiększyć zarobek. Jeśli ktoś osiągnął to, czego chciał, kończymy współpracę.
Jeśli to podejście brzmi sensownie, możesz sprawdzić naszą ofertę lub napisać do nas przez formularz kontaktowy.